Ubuntu to, jak wiadomo, nie jest zwykły pingwin. Tylko pomieszany: z jelonkiem, traszką, a nawet o zgrozo kaczorem (!), borsukiem i jeżem. Teraz do tej menażerii może dołączyć… kameleon. Mark Shuttleworth włożył kij w mrowisko na liście dyskusyjnej Opensuse, zachęcając deweloperów tej dystrybucji, aby zainteresowali się Ubuntu. Ma to oczywiście związek z porozumieniem Novell-Microsoft, które wywołało wiele obaw i krytyczynych uwag w łonie wspólnoty. Jak będzie, zobaczymy. Jednak apel Marca jest faktem.

No comments yet
RSS dla komentarzy tego wpisu